Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Hilary Davidson

"Jedno małe poświęcenie" czyli książka, której wierzę.

Dobry kryminał czyta się praktycznie sam. „Jedno małe poświęcenie” przeczytałam gdzieś między jednym a drugim mrugnięciem nie mogąc się nadziwić jak prosta, ale jak ciekawa jest historia, którą przedstawia Hilary Davidson. Znalazłam w tej książce bohaterów z krwi i kości, emocje równe niejednemu filmowi akcji a to wszystko w zamkniętych od początku do końca ramach. Co za nerwówka! Czytając tę książkę byłam bardziej skłonna obgryźć sobie wszystkie paznokcie z ciekawości niż odłożył ten tytuł na bok. Nie zrobiłam ani jednego ani drugiego dzięki czemu mogę Wam polecić teraz jeden z lepiej zbudowanych thrillerów tego roku, zaraz oczywiście za „Znajdź mnie” czyli za książką, która nieźle przygrzała mi kark! Recenzja tutaj! „Alex Traynor, fotograf wojenny, po powrocie z Syrii cierpi na zespół stresu pourazowego. Gdy znika jego narzeczona, on staje się głównym podejrzanym. Kiedy Alex kilka lat temu przebywał w Syrii, porwano go i torturowano. Do tej pory nie może otrząsnąć się z wojennej t...